Najlepszy wykład motywacyjny dla ludzi sprzedaży… – już pomaga!!

Najlepszy wykład motywacyjny dla ludzi sprzedaży… – już pomaga!!

Miało być niewinnie. Wykład wstępny, rozpoczynający Akademię Handlowca. Razem z Adamem przygotowaliśmy wykład o tym, co naszym zdaniem dla handlowca najważniejsze – o pozytywnym nastawieniu, poczuciu własnej wartości i motywacji. To, co się potem stało, zaskoczyło nas samych… Reklamy

Czym różni się handlowiec, który zarabia 2.000 od tego, który zarabia 15.000?

Po pierwsze tym, że handlowiec z górnej półki zysków jest handlowcem świadomym. Czyli jakim? Odróżniam handlowców świadomych od intuicyjnych. Ci drudzy nie wiedzą, gdzie popełnili błąd, a to oznacza, że popełnią go po raz kolejny. I kolejny. W ten sposób tracą czas i pieniądze. Handlowiec intuicyjny został handlowcem, bo tak życie nim pokierowało, znalazł jakieś […]

Bajka o sprzedaży

Wakacje to fantastyczny czas na… wypoczynek, ale także – jak się okazuje – na rozwijanie swojego biznesu oraz rozwój (w myśl zasady, że uczymy się na błędach i najlepiej, aby to były błędy popełniane przez innych). Podróżowanie po letnich kurortach, tudzież pokusa „niesamowitych ofert” i okazji, może dużo nauczyć. Sprzedaży i obsługi klienta – zwłaszcza. […]

Można nauczyć małpę spiewać? – rzecz o dobrych handlowcach.

Tego obrazu nie mogę jakoś zapomnieć, pomimo upływających lat. Doskonały film pt. „Misja” z muzyką Ennio Moricone. Biskup odwiedza zewangelizowana wioskę, w której dzieci na jego przywitanie organizują koncert. Czarnoskóry, mały chłopiec przepięknie wykonuje „Ave Maria”. W odpowiedzi na to, co uslyszał, Purpurat odpowiada: „Nawet małpę można nauczyć spiewać”.

Zmanipuluj mnie, czyli rzecz o dobrych handlowcach.

Moje myślenie w temacie zaczęło się na jednym ze szkoleń, podczas którego porwany młodzieńczym zrywem trenerskim zapytałem uczestników o ich oczekiwania. Szkolenie z technik sprzedaży, więc uczestnicy mocno nastawieni na treści, które sprawią, że będą zarabiali więcej, żyli godniej itp.  Wstał pewien młodzieniec, podciągnął spodnie, rozejrzał się po sali i powiedział: : ja chcę sztuczek”. […]

Nie ma biznesu bez sprzedaży

Piszę ten wpis pod wrażeniem młodych przedsiębiorców, z którymi spotykam się ostatnio by doradzać im jak poprowadzić ich dopiero co otwarty biznes, by świetnie prosperował. Chylę czoła przed ich pomysłami, produktami, usługami. Są świetne. Z drugiej jednak strony mam wrażenie, że myśląc o swoim biznesie, totalnie nie myślą o sprzedaży, systemie tego biznesu i sposobie, […]

W czym mogę pomóc?

Lubię robić zakupy i te emocje związane z „polowaniem” na dobrą i tanią rzecz. Często traktuję to jak swego rodzaju „terapię”. Od razu poprawia mi się humor. Zepsuć mi go może tylko obsługa w sklepie. Sama kiedyś obsługiwałam klientów i na początku moich doświadczeń zdarzało się, że „dostawałam po głowie” za błędy jakie popełniałam z […]

Jak budować relacje w sprzedaży

    Często, kiedy robię zakupy ulegam pewnemu efektowi o którym chcę dzisiaj napisać, a który jest ważnym elementem o który warto zadbać w budowaniu biznesowych relacji z klientem.     Lubię kupować buty. Często zdarza mi się, że jak już upatrzę sobie i kupię te, które mi się najbardziej spodobały, to i tak odwiedzam […]

Sprzedaż a działanie umysłu

Ludzki umysł jest naprawdę potężny. Można o nim pisać tysiące książek, kręcić filmy, przeprowadzać dyskusje pt.: potęga ludzkiego umysłu. W tych poszukiwaniach jednak można się czasem dać zaskoczyć. Okazuje się bowiem, iż w pewnych sytuacjach ten nasz potężny i wielki umysł zdaje się być ograniczony a pewne małe słowa wywołują w nim takie reakcje, że pole jego działania dość znacznie się zawęża, a ten wielki wszechświat jakim zdawał się być nasz umysł, staje się przewidywalny jak małe dziecko.

Kiedy „nie” znaczy „tak”

Mówię tu o pewnych wzorcach językowych, słowach, wobec których mam pewność jak ten wielki i nieprzewidywalny umysł się zachowa. Tak jest np. ze słowem „nie”.

Czy Przedstawiciel Handlowy może ripostować?

Czy Przedstawiciel Handlowy może ripostować? Czy może zaprotestować i nie ulegać klientowi? Czy nie jest tak, że często pojawia się obawa „lepiej już nic nie powiem, bo stracę klienta”? W swoim doświadczeniu miałam okazję obserwować różne postawy i podejścia do tematu bycia asertywnym w sprzedaży. Najczęściej jednak asertywność kojarzona była z mówieniem „nie” lub zachowaniem na pograniczu chamstwa. Kiedy zadawałam pytanie – co to jest asertywność i z jakimi zachowaniami jest związana? – bardzo mało osób potrafiło na nie odpowiedzieć.